Sto lat ratowników górniczych z Wieczorka

Sto lat temu, w dziewięć lat po utworzeniu Górnośląskiej Głównej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu (1908)  w pomieszczeniach przy szybie Poniatowski  (wówczas szyb Carmer) znalazła miejsce Zawodowa Straż Pożarna i Stacja Ratownicza kopalni Giesche, obecnie - Wieczorek.

Powstanie stacji uporządkowało organizacyjnie działania, które poprzednio prowadzone były w ramach pomocy udzielanej sąsiednim kopalniom. Tak jak w roku 1896 kiedy to pracownicy kopani Giesche brali udział w akcji ratowniczej na Kleofasie. Zginęło tam wówczas w wyniku pożaru i zatrudnia gazami 104 górników.

W latach trzydziestych kopalniana stacja ratownictwa górniczego, zapewniała górnikom niezwłoczna pomoc w przypadkach zagrożeń pożarowych, tąpnieć, wybuchów gazów itp. Do dyspozycji ratowników stało 34 aparatów „Draegera", aparaty do cucenia i inny niezbędny sprzęt ratowniczy. Kopalniana drużyna ratownicza liczyła w tym okresie 92 członków, w tym 42 osoby dozoru. Ćwiczenia odbywały się co 2 miesiące w grupach po 15 osób.

Strażacy i ratownicy wykonywali służbę przeciwpożarową (działania profilaktyczne, kontrole nieruchomości i posesji), gasili pożary, pełnili służbę zabezpieczenia zakładu, prowadzili działania z zakresu sanitarnego oraz ratownictwa górniczego nie tylko w kopalni, ale też w sąsiednich zakładach fabrycznych, należących do przedsiębiorstwa Giesche SA oraz w osiedlach gminy Janów.

- Obecnie Stacja Ratownictwa Górniczego KWK Wieczorek liczy 123 ratowników górniczych w tym 98 pracowników fizycznych i 23 osoby dozoru. Włączona jest do struktur Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego – mówił podczas uroczystości z okazji stulecia stacji naczelny inżynier KWK Wieczorek, Andrzej Mikołaj, zwracając się nie tylko do ratowników, lecz także do ich rodzin. Podkreślał: "wasza praca, to ich obawy, ich strach". Podziękowania ratownikom przekazał także otwierający uroczystość dyrektor kopalni Adam Musialik i uczestniczący w spotkaniu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Z okazji stulecia stacji w kościele pw. Św. Anny odprawiona została uroczysta msza święta. Wśród gości, którzy po  mszy przeszli w uroczystym pochodzie do stacji ratownictwa obecni byli m.in. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, prezes zarządu PGG sp. z o.o. Tomasz Rogala, wiceprezes Jerzy Janczewski  i wiceprezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego,   Andrzej Kleszcz.

Zabierający głos w krótkiej części oficjalnej dyrektor KWK Wieczorek, Adam Musialik i minister Tobiszowski dziękowali ratownikom za ich działalność starania o bezpieczeństwo.

Dużym  zainteresowaniem – zwłaszcza najmłodszych uczestników festynu cieszyła się możliwość obejrzenia wnętrza stacji ratownictwa, w tym przymierzenia aparatu oddechowego. Waży ok. 14 kilo, a stanowi tylko część wyposażenia, z jakim ratownicy zjeżdżają na akcje.

0456a.jpg
DSC_0439.JPG
DSC_0459.JPG
DSC_0516.JPG
DSC_0527.JPG
DSC_0534.JPG
DSC_0544.JPG

Udostępnij