Apelujemy o rozwagę - panel „Energetyka w Europie”- już za nami

Pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala wziął udział w panelu „Energetyka w Europie. Dylematy i wyzwania”. W panelu uczestniczył również minister energii Krzysztof Tchórzewski oraz liderzy polskich i zagranicznych spółek energetycznych.

Mechanizmy rynku mocy, digitalizacja, decentralizacja, dekarbonizacja, problem transformacji energetycznej i obecne trendy w tym zakresie - to tylko niektóre zagadnienia o których dyskutowali uczestnicy panelu.  - W energetyce zmagamy się z bardzo wieloma wyzwaniami, dotyczą  one tak samo Polski jak i wszystkich innych państw Unii Europejskiej. W tym wyścigu jest nam bardzo trudno. Byliśmy krajami okupowanymi w Europie, z opóźnieniami rozwojowymi. Traktowanie nas w wymaganiach na równi z tymi wszystkimi, którzy byli wolni w rozwoju, nie jest do końca sprawiedliwe.  Z naszej strony jest głęboka dobra wola, żeby nadążać. Spotykam się z zarzutem, że niechętnie podchodzimy do OZE. To nie jest prawda. Jesteśmy po prostu dużo biedniejsi od Was, ze starej Unii Europejskiej – mówił minister Tchórzewski.
Prezes PGG Tomasz Rogala przypomniał natomiast, że państwa UE dysponują energią jądrową, OZE i źródłami kopalnymi, a produkcja węgla brunatnego w Unii jest szokująca (380 mln t) - Import węgla kamiennego wyniósł w zeszłym roku aż 172 mln t do UE, a Hiszpania, Włochy i Niderlandy zanotowały kilkunastoprocentowy wzrost zużycia tego paliwa. Potrzeby energetyczne rosły na tyle, że energię elektryczną trzeba było produkować rok temu z paliw stałych. Trzeba było przywieźć 172 mln ton węgla kamiennego, który tworzył miejsca pracy poza Europą, natomiast spalanie i jego efekt  miał miejsce w Europie. Czy jest to zasadne podejście, pozostaje pytaniem otwartym - mówił prezes Rogala.
Tłumaczył, że wszystkie kraje szybko rozwijające się mimo ogromnego wydobycia własnego (Chiny na poziomie połowy światowego zużycia - 3,5 mld t) zgłaszają zapotrzebowanie na import węgla. Odpowiadają na nie Rosjanie i producenci w Ameryce Południowej. Nie rezygnują z węgla, jako źródła taniej energii. Apelujemy o rozwagę, o ułożenie rozwiązań rozsądnie na osi czasu, żeby było to korzystne dla producentów europejskich i nie powodowało takich skutków, jak sprowadzanie do Europy setek milionów ton węgla – mówił prezes PGG.

W ramach kongresu odbędzie się ponad 150 sesji tematycznych z udziałem przeszło 900 panelistów, a także liczne wydarzenia towarzyszące. Największym z nich będą rozpoczynające się we wtorek dni startupów - European Start-up Days, w których otwarciu weźmie udział m.in. wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz ds. jednolitego rynku cyfrowego Andrus Ansip. Drugiego dnia Kongresu, we wtorek odbędzie się dyskusja na temat tego, co przyniesie szczyt klimatyczny w Katowicach, o trendach przyszłości w polskiej energetyce oraz o regionach górnictwa węgla kamiennego w okresie przekształceń: „Śląsk - wizja i projekty”. Będą też dyskusje na temat smogu, elektromobilności, energetyki europejskiej, współpracy w branży górniczej - z udziałem wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego oraz magazynowania energii. W środę dyskusje będą dotyczyć polskiego węgla w perspektywie do 2030 r. (z udziałem Grzegorza Tobiszowskiego, Janusza Olszowskiego, prezesa Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, Janusza Steinhoffa, b. wicepremiera, Sławomira Obidzińskiego, prezesa Węglokoksu, Daniela Ozona, prezesa JSW, Artura Wasila, prezesa LW Bogdanka), odnawialnych źródeł energii, innowacji w energetyce, klastrów energii, innowacji w górnictwie, energetyki jądrowej.